W dniach 25-27 maja Jan Rosiński wziął udział w Mistrzostwach Polski Domów Kultury w szachach klasycznych. Jest to coroczna impreza szachowa odbywająca się w Młodzieżowym Domu Kultury nr.2. Zawody rozegrano na dystansie 7 rund w tempie 60 minut na partię dla każdego zawodnika. W turnieju wzięli udział zawodnicy m.in. z Białegostoku, Wrocławia, Gdyni. Pierwszy dzień zmagań w wykonaniu Jana Rosińskiego był całkiem niezły. W pierwszej rundzie zawodnik Feniksa co prawda uległ wyżej notowanemu rywalowi, ale już w drugiej rundzie udało mu się wywalczyć cenny remis z bardzo doświadczonym bydgoskim szachistą - Kazimierzem Jurkiewiczem. Drugi dzień zawodów był udany dla Jana Rosińskiego, gdyż mroczanin odniósł ważne zwycięstwo nad Hubertem Ratajczakiem, zremisował z Kingą Marczyk i poniósł tylko jedną porażkę. W tym samym dniu został rozegrany turniej szachów błyskawicznych, który odbył się jako zawody towarzyszące Mistrzostwom Polski Domów Kultury. Jan Rosiński odniósł w nim bardzo dobry wynik. Zawodnik Feniksa zajął 15 miejsce z dorobkiem 4 punktów. Udało mu się pokonać m.in. Pawła Kaczmarczyka, który posiada II kategorię szachową i ranking FIDE 1718. Warto dodać, że Jan Rosiński miał świetną partię z Mistrzem Międzynarodowym - Krzysztofem Żołnierowiczem. Miał on niespodziewanie 2 pionki więcej i lepszą pozycję, ale jeden błąd zadecydował o niepowodzeniu w tej partii. Poza tym Jan Rosiński odniósł jeszcze 3 zwycięstwa i 2 remisy. Warto dodać, że mroczanin mierzył się w tym turnieju także z kandydatem na mistrza krajowego. Wynik w tych rozgrywkach należy uznać za sukces, ponieważ zajęcie 15 miejsca w tak silnie obsadzonym turnieju daje sporo satysfakcję i mobilizuje do dalszego trenowania. Następnego dnia zawodnicy powrócili do zmagań w zawodach klasycznych. Jan Rosiński może mówić o dużym pechu w ostatniej rundzie, gdyż miał w końcówce jednego pionka więcej od przeciwnika oraz posiadał znacznie lepszą pozycję niż przeciwnik. Rywal dwukrotnie proponował remis, ale reprezentant Mroczy chciał za wszelką cenę wygrać ten pojedynek. Niestety, wszystko w jednym momencie się posypało i nie udało się wygrać ostatniej partii. Jan Rosiński zajął 33 miejsce w klasyfikacji Mistrzostw Polski Domów kultury w szachach klasycznych, a w turnieju szachów błyskawicznych wywalczył wysokie 15 miejsce. Podsumowując, zawody można uznać za dobre. Szczególne powody do zadowolenia daje wysoka forma w turnieju szachów błyskawicznych. Jeśli chodzi o zmagania w turnieju szachów klasycznych, to wyszły one całkiem nieźle zawodnikowi Feniksa, ale gdzieś tam pozostaje niedosyt. Z pewnością udział w tak silnej szachowej imprezie i to w dodatku na szczeblu krajowym jest wielkim prestiżem oraz okazją do przetestowania swoich umiejętności na tle jednych z najlepszych zawodników w kraju.





























