close
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
| {, { °C, wiatr { m/s |
facebook youtube
Imieniny:
Julia, Natalia, Aureliusz
BIP
Nocny maraton szachów błyskawicznych
13.12.2018

8 grudnia Jan Rosiński wziął udział w nocnym maratonie szachów błyskawicznych, który został rozegrany w Świeciu. Zawody rozegrano na dystansie 48 rund w tempie 3 minut na partię+2 sekundy za każdy ruch. Głównym celem rozgrywek było zaspokojenie „głodu gry", co z pewnością udało się organizatorom. Warto zaznaczyć, że turniej rozegrano w niecodzienny sposób. Szachiści przystąpili do rywalizacji w sobotę o godzinie 20:00, a zakończyli ją dopiero następnego dnia o godzinie 7:00. Silna obsada tych zmagań jeszcze bardziej uatrakcyjniła rywalizację. Na sali gier mogliśmy ujrzeć wielkie szachowe osobowości m. in. znanego polskiego arcymistrza Mirosława Grabarczyka, który zajmuje obecnie 37 miejsce na liście rankingowej wśród szachistów w Polsce. Na początku maratonu rozegrano prolog, po którym podzielono zawodników na poszczególne ligi. Formuła zawodów była na tyle ciekawa, że można było awansować do wyższych lig, a także spaść do niższych dywizji. Tak zabieg z pewnością zwiększył atrakcyjność rozgrywek. Po rozegraniu prologu Janowi Rosińskiemu przyszło rywalizować w IV lidze, w której wystąpiło wielu solidnych szachistów m. in. Dariusz Operman z Sępólna Krajeńskiego, Cyprian Sandomierski z Kwidzynia oraz Mariusz Jaźwiecki ze Świecia. Zmagania w ligach można uznać za bardzo dynamiczne i przewrotne. Były rundy, po których udawało się zająć wysoką pozycję w swojej lidze, a czasem szło gorzej. Tym właśnie charakteryzują się całonocne maratony szachowe. Taka rywalizacja jest wielkim sprawdzianem wytrwałości dla zawodników. Jan Rosiński był blisko awansu do III ligi w połowie rozgrywek, kiedy to uplasował się na 3 miejscu w IV lidze. W klasyfikacji ogólnej gracz Feniksa zajął 24 miejsce. Jako duży plus można zaliczyć wygraną z doświadczonym sępoleńskim szachistą Dariuszem Opermanem, który posiada II kategorię szachową, a także z innymi zawodnikami z wyższym i podobnym rankingiem. Nocny maraton w Świeciu przede wszystkim cechował się niezwykle przyjazną i rodzinną atmosferą. Była to także świetna okazja do spotkania ze znajomymi i do spędzenia czasu z wartościowymi ludźmi. Następnego dnia, tuż po zakończeniu zmagań w Świeciu Jan Rosiński wziął jeszcze udział w turnieju szachów szybkich w Bydgoszczy. Można to uznać za „szachowe szaleństwo", gdyż mroczanin rozegrał w ciągu dwóch dni łącznie 57 partii. Mistrzostwa w Bydgoszczy rozegrano na dystanse 9 rund w tempie 10 minut na partię+5 sekund za każdy ruch. Jan Rosiński uplasował się w tych zawodach na 34 miejscu z dorobkiem 4 punktów. Jest to bardzo dobry wynik, zważywszy na fakt, że Jan Rosiński zagrał w tym turnieju mając za sobą całą nieprzespaną noc, podczas której grał w nocnym maratonie szachów błyskawicznych w Świeciu. Zawodnik Feniksa może śmiało uznać test z wytrwałości za zaliczony. Mroteccy szachiści nie zwalniają tempa, bowiem już w najbliższą niedzielę rozegrają wyjazdowe spotkanie ligowe z drużyną AZS UMK II Toruń, która jest obecnie liderem rozgrywek.


Autor: Jan Rosiński

Sonda
Zagłosuj w sondzie
Czy byłbyś/byłabyś zainteresowany/a umieszczeniem dziecka (do lat 3) w żłobku w Mroczy?
Sonda
Kalendarium
sprawdź co dzieje się w Mroczy
PnWtŚrCzPtSoN
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031
przesówaj w prawo
przesówaj w lewo