W niedzielę 29 marca zespół "Tarpana" na stadionie w Mroczy rozegrał kolejny mecz. Tym razem przeciw KS Łochowo. Wynik zakończył się bezbramkowym remisem. Jako komentarz do tego meczu mógłby posłużyć tekst sprzed tygodnia, gdy zremisowaliśmy ze Świekatowem, z tą różnicą, że KS Łochowo było zespołem jeszcze lepszym i lepiej zorganizowanym.
Od początku meczu rywal mocno nas przycisnął i starał się zdobyć bramkę. Dzięki bardzo dobrej grze w obronie i odrobinie szczęścia (piękny strzał w poprzeczkę W. Ruczyńskiego) przetrwaliśmy ataki Łochowa i staraliśmy się wyprowadzać kontrataki. Kilka z nich zagroziło rywalowi, ale było ich bardzo mało- komentuje po meczu Trener "Tarpana"- Marcin Klebs.
Druga połowa to brak kalkulacji z obu stron. Przebieg meczu nie wskazywał, że mecz może zakończyć się bezbramkowym wynikiem. Każda drużyna miała swoje sytuacje, ale to Mroczanom należał się rzut karny po faulu na Ł.Bolka i to Tarpan w 90 minucie w 100% sytuacji dwukrotnie trafił w poprzeczkę.
W naszej sytuacji musimy szukać punktów z każdym, mamy strasznego pecha przez cały sezon, ale walczymy w każdym meczu i za to należy się wszystkim piłkarzom szacunek- podsumowuje M. Klebs.
Skład "Tarpana" Mrocza:
W. Bolka, P. Płatnikow, J. Pyszka, P. Najdowski, A. Król, D. Tonderys, J. Orłowski, W. Kubacki, Sz. Becker (70' A.Olszewski) Ł. Bolka (60'T. Cichy) Mateusz Duda.
/Materiał: M. Klebs (red.)/
























