W miniony weekend Zespół "Tarpan" Mrocza zmierzył się na własnym boisku z zawodnikami z Wudzynia. Mecz zakończył się wysoką wygraną Gospodarzy.
- Nareszcie wygrana. Zespół zasłużył sobie na wygraną już dawno, ale zawsze pech stawał na przeszkodzie. W dzisiejszym spotkaniu zagraliśmy na przełamanie i to się w pełni udało. Wynik mógł być wyższy, ale z 3 karnych wykorzystaliśmy tylko 1 !!! Brak słów. Po tym elemencie widać, że jak się za bardzo człowiek ,,spina" to z reguły nie wychodzi.- podsumował mecz trener Mroczan- Marcin Klebs.
Pierwsza połowa nie zapowiadała takiego zwycięstwa. Przeciwnik bardzo dobrze grał z kontry i stworzył 4 groźne sytuacje. Na nasze szczęście bramkarz "Tarpana" -W. Bolka spisywał się wzorowo.
II połowa to już zdecydowana przewaga Tarpana. Mroczanie grali szybko i z pomysłem. Niestety w kilku akcjach zabrakło skuteczności.
- Myślę,że wierni kibice "Tarpana", którzy tradycyjnie przyszli na mecz są zadowoleni z gry i z wyniku- powiedział M. Klebs
Ta wygrana pojawiła się w ostatnim momencie i mam nadzieję,że nie za późno. Chciałbym zespół pozostawić w A-klasie bo piłkarze swoją grą na to zasługują. Szkoda tylko, że w Mroczy jest tak mało ludzi, którym zależy na dobru mroteckiej piłki- kontynuował trener Klebs.
"Tarpan" Mrocza zagrał w składzie:
W. Bolka, J. Pyszka, B. Tonderys, P. Płatników, A. Król, B. Kokoszewski, J. Orłowski, W. Kubacki (Sz. Łoposiewicz), Sz. Becker (Ł.Bolka) Mateusz Duda (T. Cichy), B. Płatników
Bramki dla "Tarpana" zdobyli:
B. Tonderys, Sz. Becker, Sz. Łoposiewicz (karny), Ł. Bolka, W. Kubacki
/Materiał: M. Klebs (red.)/























